Forside

Ligladracing hvid_lille

[easingsliderlite]

 

 

LigladRacing på facebook

IKKE Michael der står bag:
Som mange måske har set er der kommet en ny Michael Liglad side, hvor der ikke står ret meget andet end han kan lide at spise pandekager :-) men den har IKKE noget med Michael at gøre. Så derfor kan han eller teamet omkring ham heller ikke stå inde for hvad denne side skriver.
... Se mereSe mindre

3 hours ago

Se på Facebook

Michael har givet sin dragt til auktion til fordel for de danske hospitals klovne :-) hvis i vil byde på den kan i gå ind på de små klovne. ... Se mereSe mindre

Hermed bort auktioneres Michael Jepsen Jensens speedwaydragt. Auktionen stopper Onsdag d. 10.06.2015 på Billund kommunes speedway center. Få denne dragt hjem og støt de Danske Hospitals klovnes ...

2 days ago

Se på Facebook

The interview with Michael after the league match in Wrocław

The match against Unia Tarnów was really tough for you. After bad two heats, you became a big support for your team so that it could won. - It was good for me. I needed to get a few points and also to score something. We changed the engine before Prague. I felt also in Prague that it is pushing me quite good. The problem there was I was too much lifting of the starts. Today after first two heats I said leave that, try this. But for the practice and last two meetings we couldn't do this what we did today because then the bike would be too flat, I will have no power. Even today it was like something was flat but it was pushing me. I could do something on the bike to get there. That's a fantastic feeling to just feel the bike running again. Also when you feel like this it's much better to race. You also see the holes and these kind of things. I've got a few days off now so it's a relief. Better to be off now because I don't have to think that much. That's nice - said Michael.

After last performance with Zielona Góra in which you didn’t score any point, did you feel pressure before this meeting? - Not just before this one. The whole week I've been thinking crazy. Last Sunday I had big problem with my clutches. Even if it's the same bike like today, it can happen one more time. It shouldn’t have happened last week and why it happened we don't know. Of course, I was thinking quite a lot because it's just shouldn't happen. The rest of the league I hadn't done better. I had a bad meeting in Sweden, didn't have a good one in Denmark either so it's just nice to get some points.

I saw that before and during the match you were talking with Tai Woffinden. Did he tell you some tips?- The team worked really good. We've got a good team and I felt the boys knew that I needed some kind of breakthrough, something should happen. Of course, Tai said few words to me. I didn't do what they said but still felt that the team was supporting me. It was nice.

It seems that you are a keynote rider in Wroclaw. If your performance is good, your team wins. But if you are not a strong point of the team, it loses. Do you agree with that statement? - You need all the boys to score the points to win a meeting. Last meeting I didn't do anything so it's also hard for team to do it, especially if you don't have few guys doing extra job. All the riders have to do the points. I have to do it as well.

Do you have any kind of recipe to performance better also in Speedway Grand Prix? - The thing is just yesterday was bad. The Finland was ok. If I just had had this meeting before GP, I would have done better there as well. But that's the way it is. Sometimes you aren't scoring the points that's you want to score no matter if it's here, in Sweden, in GP. I can win the GP's like all the other riders. I also won a GP few years ago. I am not really thinking too much about that because in my head there is no difference to ride a league or GP match. All riders are the same, are good. It's nothing special, everything can happen.
... Se mereSe mindre

3 days ago

Se på Facebook

Wywiad z Michaelem po meczu we Wrocławiu

Spotkanie przeciwko Unii Tarnów było dla ciebie bardzo ciężkie. Po dwóch słabych wyścigach, nastąpiło jednak przełamanie i dzięki temu wspomogłeś swój zespół w odniesieniu zwycięstwa.
- To był dobry mecz w moim wykonaniu. Potrzebowałem zdobyć kilka oczek, w końcu zapunktować. Przed zawodami w Pradze wymieniliśmy silnik. Już w Pradze czułem, że ta jednostka mnie niesie. Problemem w tamtym turnieju było jednak to, że ze startu zbyt mocno podnosiło mi motocykl. Dzisiaj po pierwszych dwóch wyścigach powiedziałem, by spróbować innego rozwiązania. Na treningu i podczas dwóch ostatnich dwóch spotkań nie mogliśmy zastosować tego przełożenia, bo wtedy motocykl byłby za słaby, nie miałbym żadnej mocy. Nawet dzisiaj też jeszcze czegoś mu brakowało, ale mogłem cokolwiek na nim zdziałać. To fantastyczne uczucie móc czuć, że motocykl ponownie cię niesie. Dzięki temu jestem w stanie lepiej jeździć. Oprócz tego dostrzegam też koleiny, zwracam uwagę na inne rzeczy. Teraz czeka mnie kilka dni przerwy. Czuję ulgę. Dobrze, że wypoczynek zaczynam ze świadomością, że w końcu coś się ruszyło i nie muszę tak dużo myśleć - stwierdził Michael.

Po ostatnim meczu z Zieloną Górą, w którym nie zdobyłeś punktu, czułeś dodatkowo presję przed tym pojedynkiem? – Czułem ją nie tylko przed tym spotkaniem. Cały tydzień bardzo dużo myślałem, analizowałem. W ostatnią niedzielę miałem olbrzymie problemy ze sprzęgłami. Nawet jeśli ten problem już mam za sobą, skąd mogę mieć pewność, że się nie powtórzy? W zeszłym tygodniu nie powinienem mieć takich problemów, a jednak się przytrafiły, z resztą wciąż nie znam ich przyczyny. Oczywiście, dużo się nad tym zastanawiałem, bo to nie powinno się zdarzyć. Poza tym w pozostałych ligowych meczach także nie wypadłem dobrze. W Szwecji miałem zły wstęp, podobnie w Danii. Dobrze, że ta zła passa została przerwana.

Zarówno przed meczem z Jaskółkami, jak i w jego trakcie, widziałam, że wymieniałeś uwagi z Taiem Woffindenem. Czy wskazówki te pomogły Ci we właściwym doregulowaniu sprzętu? – Cała drużyna bardzo dobrze pracowała. Mamy świetny zespół i wydaje mi się, że chłopcy czuję, że potrzebuję jakiegoś przełomu, żebym w końcu zapunktował. Faktycznie, Tai udzielił mi paru rad. Nie skorzystałem z nich, czułem jednak olbrzymie wsparcie zespołu. To miłe.

Wygląda na to, że jesteś kluczowym zawodnikiem wrocławskiej drużyny. Jeśli Twoja postawa w danym meczu jest dobra, wtedy Twoja drużyna odnosi zwycięstwo. Kiedy jednak spisujesz się słabiej, zespół musi przełknąć gorycz porażki. Zgodzisz się z tym stwierdzeniem? – Potrzebujemy, by każdy z zawodników zdobywał punkty, które składają się na dorobek całej drużyny. W ostatnim meczu nie dołożyłem nic do wyniku, więc ciężko, by zostało to nadrobione przez innych jeźdźców. Każdy z nas musi walczyć o cenne oczka, ja także.

Czy znalazłeś już jakąś receptę, masz jakiś sposób, by dobre występy w lidze przełożyć na równie udane turnieje w cyklu Grand Prix? – Sobotni występ nie wyszedł mi dobrze. W Finlandii jednak zaprezentowałem się dobrze. Gdyby tylko ten mecz był przed turniejem w Pradze, tam także zaprezentowałbym się z dobrej strony. Tak to jednak już jest. Czasami nie zdobywasz punktów, na których Ci zależy, nieważne od miejsca, gdzie się ścigasz, czy to tutaj, w Szwecji czy też w GP. Mogę triumfować w tym cyklu tak jak pozostali żużlowcy. Parę lat temu udał mi się ten wyczyn. Szczerze mówiąc, dużo nad tym nie myślę. Dla nie ma różnicy, gdzie przychodzi mi jeździć, bowiem wszędzie startują dobrzy zawodnicy. Wszystko się może zdarzyć.
... Se mereSe mindre

3 days ago

Se på Facebook

Godt kommet igen Michal! Vi var rystende nervøse?. ... Se mereSe mindre

4 days ago

Se på Facebook

Mine klubber i 2014

Dackarna Målillaimages

Kontakt LigladRacing

Manager: Jan Jepsen Jensen

Email adresse: jan@ligladracing.dk
Mobil:+4540273666

Søg på siden:
Copyright 2012-2015 All rights reserved. powered by Dansite.